Opiekunki do dzieci i osób starszych.
Biuro otwieramy o godzinie 9oo. Zjawiam się o 8.45. Pod drzwiami czeka mężczyzna. Jest bardzo zdenerwowany.
- Jak dobrze, że pani już przyszła! – wita mnie z wyraźną ulgą .
- Dzień dobry. Już dawno nikt mnie nie witał z taką radością – odpowiadam żartobliwie.
- Musi mi pani pomóc! W pani jedyna nadzieja! Potrzebujemy opiekunki, od zaraz!– „wykrzykniki” świadczą o wielkim napięciu. Zapraszam mężczyznę do biura.
- Proszę powiedzieć, co się stało. Może mała kawa dla odprężenia?
- Tak, proszę.
W czasie, kiedy ja przygotowuję kawę, mężczyzna, który do tej pory ani się nie przywitał ani nie przedstawił, już nieco spokojniej, opowiada:
- Właśnie przed chwilą nasza opiekunka oznajmiła, że od jutra odchodzi. Nie mamy z kim go zostawić. Borys ma dopiero dwa latka. Nie może zostać sam w domu. Trzeba podać mu posiłek, wyjść na spacer, pobawić się. Żadnych innych obowiązków, ani sprzątania, ani gotowania. Ważne, żeby przez cały czas być z nim i bawić się. Bardzo nam zależy, żeby się nie denerwował, nie żył w stresie. Potrzebujemy opiekunkę miłą, uśmiechniętą, cierpliwą, lubiącą długie spacery. On jest taki kochany!
Pan na chwilę zamyślił się z rozmarzonym wyrazem twarzy
Zaczynam już gorączkowo szukać w myślach, która z pań byłaby najbardziej odpowiednia i jednocześnie dyspozycyjna od jutra, kiedy Pan dodaje z przejęciem:
- Jeszcze jedno – Borys na spacer wychodzi zawsze przepisowo - na smyczy i w kagańcu.
Centrum „ADIUTOR” - opiekunki do dzieci i osób starszych. Opieka z zamieszkaniem – Warszawa, Gdynia, Poznań, Toruń, Bydgoszcz.


